|

Korespondencja z Bydgoszczy

Zbór w Bydgoszczy 24 lutego br. pożegnał brata w Chrystusie Panu Jana Czajkowskiego. Na życzenie zmarłego pogrzeb odbył się w rodzinnej miejscowości Czernikowo oddalonej o około 80 km od Bydgoszczy.

Brat Jan przeżył blisko 63 lata. 12 lipca 1996 roku zawarł przymierze z Bogiem poprzez Chrzest Święty przez zanurzenie. Z natury był cichy i skryty. Uroczystość pogrzebową poprowadził pastor okręgu bydgoskiego Piotr Zawadzki. W smutnych chwilach rozstania, usłyszeliśmy słowa nadziei o życiu wiecznym, które obiecał nam Pan Jezus. Obietnice Bożego Słowa pozwalają nam na radosne oczekiwanie powrotu naszego Zbawiciela i ustanowienie królestwa w którym nie będzie już bólu, śmierci i łez. Dziękujemy zborowi toruńskiemu za liczebne wsparcie i aktywny udział w tej uroczystości.


Jak co roku, również tym razem w weekend lutowo – marcowy, w naszym zborze siostry Beata i Ania zorganizowały dla dzieci biwak na zakończenie ferii. W tym roku uczestniczyły w nim również dzieci z Inowrocławia i Włocławka.

Po sobotnim nabożeństwie dzieci zjadły wspólny posiłek, po którym w czasie spaceru  rozdawały zaproszenia na wykłady zatytułowane „Niezwykłe nauki Jezusa Chrystusa”, które będą się odbywały w każdą sobotę i niedzielę od 7 do 29 marca. Następnie odbył się konkurs biblijny.  Po sabacie rozpoczęła się ciekawa prelekcja na temat „Kraina zdrowych słodyczy”.

W pierwszej części dzieci z dużym zainteresowaniem obejrzały slajdy mówiące o tym, czym możemy zastąpić cukier. O ile informacja, że mogą to być owoce zawierające fruktozę, nie wywołała zdziwienia, to  kolejna wiadomość, że są to także rośliny strączkowe  również zawierające cukier w naturalnej postaci, wzbudziła większe zdziwienie. Dzieci zachęcone zostały  do spożywania owoców i innych zdrowych produktów zastępujących słodycze. Następnie odbyły się zajęcia praktyczne – komponowanie ze zmielonych  daktyli , rodzynków, fig i śliwek, własnych zdrowych słodyczy. Cała zabawa, która przyniosła dzieciom dużo radości, zakończyła się degustacją.

Estera przygotowała slajdy na temat działalności PATFINDERS, a jej mama  opowiadała o tym, czym zajmują się adwentystyczni harcerze .

Ciocia Danka przyniosła owczą wełnę z której  powstały piękne kwiatki. Po dniu pełnym wrażeń – wspólna kolacja, zabawa i czas na spanie – dzieci spały na materacach, co również okazało się nie lada atrakcją.

W niedzielę po nabożeństwie porannym i śniadaniu, dzieci z opiekunkami  wyruszyły do muzeum mydła, gdzie  przygotowany był program specjalny dla naszej grupy – dzieci robiły świeczkę i usłyszały opowieść o gwarze bydgoskiej. Piękna pogoda tego poranka pozwoliła na zatrzymanie się na chwilę na placu zabaw .

Ostatnim punktem programu była sprzedaż wykonanych przez dzieci różnych produktów. Wspólnie spędzony czas zakończył się  posiłkiem, po którym nastąpił jedyny smutny moment tego dwudniowego spotkania – pożegnanie. Dzieci  dziękują cioci Ani, która zawsze gotuje takie pyszne obiadki i już nie mogą doczekać się kolejnego takiego spotkania, które pozwoliło im ciekawie spędzić czas, lepiej się poznać i zawiązać nowe przyjaźnie. Wszyscy dziękowali Panu Bogu za te piękne chwile i opiekę.

Korespondent zborowy